Pierwsze zdjęcia RTG są za nami. Zosia była bardzo dzielna i bez żadnych problemów „przetrwała” całą procedurę. Nie chcemy wyciągać żadnych pochopnych wniosków samodzielnie analizując zdjęcia. Już w środę jedziemy na wizytę do poznańskiego Ortopu, gdzie na pewno uzyskamy wyczerpujące informację.

Kategorie: Blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *